Nazywam się Michał Nowak i mieszkam w Trzcielu w woj. lubuskim. Tereny wokół mojego domu to przepiękne lasy i jeziora, które zachęcają do aktywnego spędzania czasu. Dość długo ta oczywistość była przeze mnie ignorowana. W końcu przejrzałem na oczy, ubrałem sportowe buty i pobiegłem przed siebie. Biegam tak już od ponad trzech lat. Moje bieganie nabrało jednak sensu.

Początkowo walczyłem sam z sobą i z kilogramami. Kiedy udało mi się zrzucić zbędny balast 25 kg, zacząłem biegać w różnego rodzaju organizowanych biegach ulicznych w pobliskich miejscowościach. Początkowo zwykle był to dystans 10 km.

Mój pierwszy bieg to 10 KM SZPOT SWARZĘDZ w 2014 roku. Meta znajdowała się na stadionie i kiedy wbiegłem na stadion czułem się jak zawodowiec. Wrażenia były niepowtarzalne. Chciałem je powtórzyć! Kilka miesięcy później ukończyłem pierwszy półmaraton – BIEG ZBĄSKICH.

26 kwietnia 2015 roku udało mi się ukończyć królewski dystans 42,195 km – ORLEN WARSAW MARATON! Mimo, iż przez następne dni miałem problem z chodzeniem, ogromne zakwasy, byłem przekonany, iż nie przestane biegać.

Atmosferę prawdziwego maratonu poczułem stając na linii startu wraz z ponad 40.000 takich samych zapaleńców jak ja z różnych części świata. Było to 27 września 2015 roku – BMW BERLIN MARATON. I wtedy już wiedziałem, że jestem zakochany na zabój!

 

IMG_9929

Życiówki

10.000 m 42:18 12 Maniacka Dziesiątka 2016
21.097 m 1:34:52 PZU Cracovia Półmaraton 2017
42.195 m 3:30:23 TCS New York Marathon 2017